Powrót na misję po ewakuacji w lipcu 2011 roku opisałem w blogu z lutego 2012. Kiedyś jednak muszę ten tekst uzupełnić, by dać świadectwo działania bożej łaski w moim życiu.
Komitet budowy kościoła, niezależnie od "tacy specyjalnej na budowę" raz w miesiącu zorganizował, z mojej inicjatywy :-) akcję : "Moja Rodzina buduje KOŚCIÓŁ". Każda rodzina mogła deklarować kwotę jaką chce ofiarować co miesiąc. W tej akcji nie tyle chodziło o zbieranie pieniedzy co o kształtowaie świadomości wspólnej odpowiedzialności za to dzieło. Nagrodą za systematyczność miało być wypisanie NAZWISKA RODZINY na specyjalnym miejscu w Kościele.
Postawiliśy również warunek: Fundamenty muszą być położone wyłącznie z naszych parafialnych zbiórek ! Nie zaczynamy budowy zanim nie nazbieramy tyle, by starczyło na fundamenty !
No to teraz kolejne zdjęcia. A jest ich sporo.
Styczeń - luty 2012

Marzec 2012
Kwiecień 2012. Brat Jan dyskutuje z cieślą i stolarzem nad konstrukcją dachu.
Czerwiec 2012
Lipiec 2012
A w sierpniu 2012 kolejny napad na misję (patrz blog 20 sierpień 2012). Musieliśmy z bratem Janem schronić się na kilkanaścię dni w Yamousoukro u Księży Pallotynów. Tutaj też budowa : Szpitala. Jego powstanie było jednym z warunków przyjęcia przez Stolicę Apostolską "Kompleksu Bazyliki"
Wrzesień 2012 - chyba najtrudniejszy element budowy: więzba dachowa !
.JPG)
Spojrzenie na okolicę kościoła z wysokości dzwonu (14 m npm)
Grudzień 2012
Moim pragnieniem było móc odprawić Pasterkę w kościele. Ostatnie blachy położono na dachu 23 grudnia 2012 wieczorem. Bóg pobłogosławił ciężką pracę wielu ludzi i wysiłki parafian.
Msza w Boże Narodzenie !
A po czasie świętowania prace: tynkowanie wewnątrz i zewnątrz, malowanie, organizowanie wnętrza.

To akurat lubię robić..., trochę gimnastyki zawsze się przyda a jeżeli może to być pożyteczne...
Kościół w wystroju wielkanocnym - 2013 r. Poświąteczne spotkanie misjonarzy Polaków w Soubre
Wystrój kościoła na święta wielkanocne 2014
Ciąg dalszy nastąpi....