Krótki
artykuł z opisem:
http://www.zyciezakonne.pl/klaretyni-konsekracja-nowego-kosciola-na-wybrzezu-kosci-sloniowej-48606/
Pan Jacek wyjeżdża do innego
miasteczka gdzie będzie wykonywał ławki do naszego kościoła. (niewyobrażalna
sprawa: nie udaje nam się znaleźć odpowiedniej ilości drewna na około 134 ławek
!); montaż górnych okien; kładzenie kafelek w kościele (ponad 800 metrów
kwadratowych); zakładanie nagłośnienia w kościele; montaż świetlnego węża na krzyżu
ściany frontowej; święta Bożego Narodzenia; montaż krzyża z figurą Chrystusa w
ścianie za ołtarzem (3.20m); wykonanie
ołtarzy bocznych: ”Święty Kościół Katolicki” i ”Boże Miłosierdzie”; rozpoczęcie
obchodów tygodnia przygotowania do świętą konsekracji; kładzenie kafelek i
instalacja mebli w zakrystiach; przyjazd Jacka i składanie kilkunastu gotowych
ławek; ![]() |
| Sam zrobiłem napis! |
Tak czy inaczej od końca marca obowiązuje zakaz spożywania dziczyzny - choroba przenoszona jest również przez gryzonie. Tym sposobem odpadło nam z "menu" przepyszne "aguti".
A dziś,
namawiając was by nie smucić się tym, iż czas przemija nieubłaganie, chcę każdemu
z was spotkanych na drogach: Niemiec, Anglii, Stanów i domu jakim jest dla mnie
Polska, podziękować za wspólnie spędzone dobre chwile. A tych z was, których właśnie
z braku czasu spotkać nie zdołałem przepraszam, z nadzieja że już jestem
usprawiedliwiony.
Na pierwszej porannej mszy w
naszym kościele, w języku polskim, gromadzi się niewiele osób. Ale za to niemal
zawsze są reprezentowane przynajmniej trzy, czasami cztery narodowości. Polacy
oczywiście rzecz jasna są, jest Meksykanin i kobieta ze „spaniszy” (hiszpańskojęzyczna),
jest Amerykanin i czasami jest jeszcze mężczyzna – nie wiem, Koreańczyk albo
Wietnamczyk, ...na polskiej mszy. Na angielską, pół godziny po polskiej widać
przyjść nie mogą więc są z Polakami.